Piłka nożna

ŚLUB LEWANDOWSKIEGO [ZDJĘCIA]. Młodych pobłogosławił nawet papież Franciszek!

LEWANDOWSKI ŚLUB
Fot. Artur Hojny

To był ślub jak z bajki! W zabytkowym kościele w Serocku pod Warszawą Robert Lewandowski (25 l.) i Anna Stachurska (25 l.) powiedzieli sobie sakramentalne „tak”. Jak dowiedział się „Super Express”, parę młodą pobłogosławił... papież Franciszek.

– W czasie mszy świętej odczytano specjalne błogosławieństwo dla nowożeńców od głowy Kościoła katolickiego – opowiada nam ks. prałat dr Jan Kasiński, proboszcz Parafii św. Anny w Serocku, który uczestniczył w ślubnym nabożeństwie.

>>> Ślub Lewandowskiego i Stachurskiej - dużo zdjęć

Państwo młodzi spóźnili się na ceremonię, która zaczęła się z poślizgiem. Lewandowski przyjechał pod kościół białym lincolnem excalibur. Wysiadł z auta dokładnie o 16.04, czyli cztery minuty po planowanym rozpoczęciu mszy. O 16.10 pod kościół podjechał czarny mercedes S 350, z którego wysiadła zniewalająco piękna panna młoda – Anna Stachurska. Pięć minut później rozpoczęła się uroczystość – sakramentu małżeństwa udzielił ks. Andrzej Juńczyk, proboszcz z Lewiczyna.

– Wiem, że narzeczeni objechali około 30 kościołów wokół Warszawy, zanim wybrali nasz – opowiada „Super Expressowi” proboszcz Kasiński. – Termin ślubu zarezerwowany był od roku, ale o tym, że będzie to ceremonia Lewandowskiego, dowiedziałem się dopiero w środę wieczorem. Tekst przysięgi małżeńskiej był tradycyjny. Po jej złożeniu w świątyni po raz drugi w jej historii rozległy się brawa. Widziałem wzruszenie, ale nie dostrzegłem łez w oczach małżonków. O oprawę muzyczną zadbał nasz organista oraz muzycy z Niemiec: skrzypek i harfistka. Na zewnątrz było upalnie, ale w kościele przyjemnie – 21 stopni, dzięki grubym murom i wentylatorowi przy ołtarzu – dodaje kapłan.

Jak ustaliliśmy, panna młoda zdecydowała się przyjąć nazwisko męża. Również dzieci z tego małżeństwa będą nosić nazwisko Lewandowski.

 

Powiązane artykuły